Rewirowy Czumiełow szedł przez miejskie targowisko. Nagle usłyszał wrzaski i zobaczył złotnika Chriukina, który wybiegł ze składu drzewa kupca Piczugina trzymając w górze palec pogryziony przez psa. Chriukin chciałby otrzymać od właściciela psa odszkodowanie. Oczumiełow postanowił ukarać właściciela psa, ale wtedy dowiedział się, że pies należy do generała Żygałowa. Rewirowy nakrzyczał na złotnika, twierdząc, że taki mały pies nie byłby w stanie ugryźć go w palec. Nagle stójkowy powiedział, że to nie jest pies generała, wtedy Oczumiełow wziął w obronę Chriukina. Wtem ktoś z tłumu stwierdził, że to na pewno jest pies generała. Oczumiełow znów zmienił zdanie i całą winę za zaistniałą sytuację zrzucił na złotnika. Na placu targowy pojawił się kucharz generała, który poinformował zebranych, że jest to pies brata generała. Oczumiełow w ciepłych słowach wyraża się o psie, a jednocześnie odgraża się Chriukinowi.
no comments